Jesienne wianki DIY

Kiedy jesień puka do naszych drzwi dobrze byłoby ją powitać czymś wyjątkowym. Co powiecie na jesienne wianki DIY?

W ostatnim wpisie pokazałam Wam 30 inspiracji i przepisów na jesienne wianki znalezionych w sieci. Sama zastanawiałam się czy robić coś z gotowej instrukcji czy może puścić wodze fantazji. Jedno było pewne musi to być coś szybkiego i taniego. Cierpiąc na wieczny deficyt czasu staram się wymyślać rzeczy szybkie w realizacji – obojętnie czy chodzi tutaj o wielkie gabaryty czy małe dekoracje. Jesienne wianki chodziły mi po głowie od dawna i w końcu udało mi się je wykonać – łatwo , szybko, tanio i przyjemnie. Mam dla Was 3 propozycje wianków jakie wykonałam w jedno popołudnie tracąc na to dokładnie 85 minut i 55 złotych !!! Zobaczcie sami!

 

WIANEK NUMER 1

 

    • styropianowa baza – 3,50 zł (sklep typu „chińczyk”)
    • sztuczna gałązka bawełny – 6,00 zł (sklep typu „chińczyk”)
    • juta w wąskiej rolce – 5,00 (4,5 metra w rolce, my potrzebujemy 2m więc tak na prawdę koszt to 2,50 zł)
    • kilka szyszek – 0 zł (ja przyniosłam ze swojego ogrodu)
    • szpilki (możesz użyć kleju na gorąco)
    • tiulowy pomponik (znaleziony w szufladzie)

 

Styropianową bazę owijasz ściśle jutą – ja przymocowałam ja przy pomocy szpileczek. Następnie rozdzieliłam gałązki sztucznej bawełny i owinęłam jeden z boków wianka – tam gdzie coś odstawało pomogłam sobie szpileczkami. Szyszki także przymocowałam przy ich pomocy. Ostatnim elementem dekoracyjnym był tiulowy pomponik w naturalnym kolorze znaleziony w szufladzie. Na końcu zrobiłam zawieszkę z juty. Całość zajęła mi niespełna 25 minut, a całkowity koszt to 12 zł!!! 

 

 

WIANEK NUMER 2

 

    • styropianowa baza – 3,50 (sklep typu „chińczyk”)
    • juta w wąskiej rolce – 5,00 (4,5 metra w rolce, my potrzebujemy 2m więc tak na prawdę koszt to 2,50 zł)
    • wąski pasek juty z koronką – 5,00 ( 2m w rolce –  my potrzebujemy ok. 20 cm czyli koszt faktyczny to ok. 50 gr – sklep typu „chińczyk”)
    • 2 sztuczne zielone gałązki z kwiatkami lub owocem – 6,00 (sklep typu „chińczyk”)
    • sztuczna gałązka z liśćmi w jesiennych barwach – 4,00 (sklep typu „chińczyk)
    • jarzębina z listkami – 0,00 (przyniesiona z własnego ogrodu)
    • nitka lub wełna w brązie lub innym naturalnym kolorku – 0,00 (na pewno każdy ma coś w domu)
    • szpileczki (możesz także użyć kleju na gorąco)

 

Podobnie jak przy pierwszym wianku styropianową bazę owijamy ściśle jutą. Kolejnym krokiem jest przymocowanie przy pomocy nici lub wełny kiści jarzębiny. Ja zdecydowałam się przymocować je u dołu wianka. Kiedy jarzębina była już na swoim miejscu po lewej stronie przymocowałam liście jarzębiny a do nich sztuczne gałązki, które uprzednio rozdzieliłam. przymocowałam je za pomocą szpilek. Po prawej stronie natomiast szpilkami umocował sztuczne liście (ja użyłam 3 sztuki różnych rozmiarów). Pozostałe sztuczne zielone gałązki podzieliłam na małe części i przyczepiłam tam gdzie wydawało mi się pusto. Na samym końcu wykonałam zawieszkę z ozdobnej juty z koronką i przymocowałam do niej 3 małe gałązki. Całość zajęła mi 30 minut, a całkowity koszt to 17 zł !!!

 

 

WIANEK NUMER 3

 

    • baza pleciona – 18 zł (sklep typu „chińczyk”)
    • sztuczna gałązka z liśćmi w jesiennych barwach – 4 zł (sklep typu „chińczyk”)
    • sztuczna gałązka z żółto-czerwonymi owocami – 3 zł (sklep typu „chińczyk”)
    • wąski pasek juty z koronką – 5,00 ( 2m w rolce –  my potrzebujemy ok. 50 cm czyli koszt faktyczny to ok. 1,30 zł – sklep typu „chińczyk”)
    • kasztany – 0 zł (z przydomowego ogrodu)
    • klej do mocowania kasztanów (najlepiej na gorąco)

 

Tym razem bazą jest pleciony wianek. Odczepiłam od gałązki sztuczne jesienne listki i umocowałam z boku wianka. Początkowo chciałam do tego użyć wełny jednak wciśniecie ogonków listków w puste przestrzenie okazało się wystarczające. Jako kolejne przymocowałam przy liściach gałązki z pomarańczowo-czerwonymi kuleczkami i zielonymi listkami. Idealnie się tam wpasowały. Na pustej części wianka przykleiłam kasztany a zawieszkę zrobiłam z ozdobnej juty przedziewając ją pomiędzy splotami. Tym razem wianek jest większy dlatego zdecydowałam się, że zawieszka będzie dłuższa. Po prostu wizualnie lepiej to dla mnie wygląda. Zrobienie tej dekoracji zajęło mi 30 minut a całkowity koszt to ok 26 zł !!!

 

 

Wszystkie wianki bardzo mi się podobają i teraz pozostaje mi tylko ulokowanie ich w moim mieszkaniu. Będą cieszyć moje oczy aż do listopada, kiedy to ich miejsce powoli zaczną zajmować dekoracje świąteczne. Jesienne wianki są świetną dekoracją drzwi, okien, stołów czy ścian, a ich wykonanie jest banalnie proste.

 

Jesienne wianki DIY

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.